Wilk, który jest w pełni sił nie zaatakuje nigdy człowieka. Co więcej, nie lubi on się nawet zbytnio zbliżać do istoty ludzkiej, bo jest ona dla niego zbyt groźna. Łatwo jest spłoszyć więc wilka i możemy być pewni chodząc po dzikich lasach, że te wilki nam towarzyszą, ale same wybrały tak, że nie chcą mieć z nami kontaktu. Jeśli spotykamy wilka pojedynczego, to znaczy że jest on chory, prawdopodobnie na wściekliznę i mimo, że zdaje się on osowiały, to może nas w każdej chwili dziabnąć w rękę. Wilki nie atakują z tego powodu, że najczęściej mogą z łatwością pożywić się zwierzętami, które trzymamy sami w gospodarstwach domowych, na przykład ludzie mieszkający w górach narzekają często na to, ze nic nie pomaga na szalejące wilki w okolicy, które wyżerają ich owce. Wilk zakatuje człowieka dopiero w ostateczności, kiedy nie będzie już miał skrajnie długo żadnego pokarmu. Wtedy musimy się strzec jego siły i zręczności w dzikim łapaniu ofiary, bo jest tak wyćwiczony w polowaniu, ze go nigdy jako gatunek ludzki w tym nie przechytrzymy, nie uda nam się mu uciec, przewalić go swoim ciałem czy uderzyć tak żeby go jeszcze bardziej nie rozjuszyć, przez co on ma większe szanse na wygraną, bo występują w niego jeszcze większe siły.
Spotkania z wilkiem nie da się uniknąć, bo tak naprawdę to tylko on decyduje o tym, kiedy i w jakiś sposób będzie chciał się z tobą spotkać. Jeśli nie spotkałeś go dotąd nie znaczy to wcale, że go nie było. Najprawdopodobniej większości turystom w górach w Polsce i w reszcie Europy towarzyszą wilki, zwłaszcza na takich terenach jak na przykład Bieszczady. Jednak ta naprawdę to one bardziej unikają spotkań z nami niż my z nimi. Nie dlatego, że nauczyły się uciekać przed ludźmi ze względu na lata polowań, jakie sobie nad nimi urządzono, ale dlatego, że są zbyt dla nas mocne i wolą zwierzynę, którą trudnej upolować. To tłumaczy fakt, że chętniej nas zaatakują kiedy będziemy przed nimi szybko uciekali, kiedy pokażemy im zęby. Wtedy będziemy dla nich atrakcyjniejsi. Dlatego typowo ludzkie zachowanie, powolne gramolenie się pod górę na górskich szlakach nam sprzyja, wilk może się z nas tak jakby nabijać. Wilk nie jest przyjazny dla ludzi jeśli jest głodny, tym bardziej kiedy jest rozdrażniony, wtedy więc jeśli natrafimy na niego i będziemy ociekać krwią, możemy być pewni, że się on na nas rzuci.
Kiedy spotkasz wilka, nie próbuj uciekać, bo to już niemożliwe. Każdy twój krok będzie znaczył dla wilka dostąpienie do walki, to oznacza tylko tyle, że tego kroku już nigdy nie zrobisz, bo w tej samej chwili cała wataha wilka rzuci się na ciebie i pożre ze smakiem. Spotkanie z wilkiem oznacza, że to wilk zechciał się z tobą spotkać, a nie odwrotnie. Nie możesz wyczuć obecności wilka tak jak on wyczuwa twoją, a obi to świetnie. Nie mamy tak rozwiniętego zmysłu wzroku ani węchu, żeby wiedzieć z takiej odległości, ze jest gdzieś jest wilka w obszarze o średnicy około dwóch kilometrów. Dlatego wilk jeśli cię wyczuwa, to najczęściej odchodzi, bo nie lubi ludzi. Dzieje się jednak inaczej, kiedy cała wataha poluje na zwierzynę, a w lesie wszystko już wyginęło i panuje głód. Wtedy wilki zbliżają się do człowieka, którego wyczuły. Czują bijące od niego życie w postaci ciepła i jest dla nich jedynie poruszającą się górką mięsa. W takich wypadkach należy zachować spokój i przygotować się na najgorsze.
Istnieją znaczące różnice między wyglądem psa, a wilka, jednak nie wszyscy potrafią trafnie ocenić, czy widzieli po prostu sporej wielkości psa, czy już wilka. Wilki przede wszystkim są wielkie, są na pewno większe niż psy o rasie zbliżonej wyglądem do wilka. Poza tym wilki mają mocny ogon, znacznie bardziej mięsisty niż każdy pies. Wilk często widać, że ma bardzo poczochraną, wręcz zbitą sierść przesz życie w lesie, jest to prawdziwie dzika bestia z wyglądu, jednak jego zachowanie nie do końca na to wskazuje – wilk nigdy nie rzuci się na nas bez ostrzeżenia tylko dlatego, że wyczuł naszą obecności. Wprost przeciwnie, wilki uciekają od ludzi, a taktują jeśli czują się zaskoczone. Nie rożni ich to zbytnio od psów. Jak odróżnić psa od wilka? Nie jest to proste, na przykład dziki, duży, czarny pies może znacznie przypominać wyglądem wilka. Z drugiej strony, niektóre wilki mogą także wyglądać jak niegroźne, chude psy, które w dodatku linieją. Jednak wprawne oko bez wątpienia będzie mogło znaleźć różnice.
Psy wywodzą się od wilków, dlatego ich natur jest zbliżona. Pamiętajmy o tym, kiedy przytulamy naszego wielkiego psa z myślą, że on się cieszy. W rzeczywistości jest to tylko zwierzę, które kiedyś najchętniej by nas poszarpało, gdybyśmy mu stanęli w czasie przytulanek na ogon. Wile zachowań pies przejął od rodziny wilka. Przede wszystkim wilk tak jak pies lepiej widzi w ciemności, miało to swoje uzasadnienie w ewolucji – wilk musiał lepić widzieć od zwierząt w nocy, żeby móc je sprawniej upolować. Nie łudźmy się, że to zbędny atawizm u psów. Żyją one całkowicie zgodnie z naturą jeśli mogą polować i jeść mięso, a nie kiedy trzymamy je na poduszkach w naszych domach, ubieramy w lateksowe stroje albo kiedy karmimy je wegetariańskim żarciem. Gatunek psa i wilka jest gatunkiem zbliżonym do siebie, jest to jedna pierwotna rodzina. Oba te gatunki zresztą wykazują dużo cech wspólnych. Na przykład wygląd jest niekiedy identyczny, możemy się pomylić w ocenie dzikiego psa uznając go za wilka.
Wilki zostały dzikie, a psy, które zaczęto wydobywać z pasy wilczej zaczęły być przygotowywane do pełnienia innej roli w świecie niż tylko ukrywanie się po lasach i polowanie na dziką zwierzynę. Stad tez ogromne zmiany w psychice tych zwierząt. U psów pojawiły się takie zachowania, które w naturze wilków wcale nie leżą. Wilk charakteryzuje się takimi cechami jak odwaga, całkowita niezależność, mimo ze żyje w stadzie. Psu obecnie żyjącemu wśród ludzi bardzo daleko jest do tego zwierzęcia. Wilk uważa się za silnego i pewnego siebie, ale tak naprawdę potrafi stchórzyć przed człowiekiem, która dla niego jest niemałym zagrożeniem. Jeśli jednak człowiek wychował wilka, będzie to znaczyło dla samego zwierzaka, że jest on jego panem i władcą, będzie uważany za normalnego przywódce w stadzie i tym piec nie rożni się właśnie od wilka, mają te cechy wspólne, które pozwolą okiełzać tego zwierzaka z rodziny psowatych. koty mają inaczej. Wilki to zwierzątka, którymi nie trzeba się opiekować.
Wilk ma inne zapotrzebowania jeśli chodzi o środowisko, w jakim żyje mu się najlepiej od środowiska psa. Pies może mieszkać w mieszkaniu w bloku,w którym jest jeden pokój i czteroosobowa rodzina na dodatek, w którym nie ma miejsca na bieganie. Wilk natomiast potrzebuje naprawdę wielkich obszarów lasów, bagien itp. Dlatego jeśli zdecydujemy się na zamknięcie dzikiego wilka w zoo albo w mieszkaniu, to możemy być pewnie, ze wilk nie będzie tak żwawy jak najdzikszy nas\wet piec. Wilk potrzebuje ruchu,wielkiego terenu, bez tego nie będzie swobodnie żył, rozmnażał się ani jadł nawet. Pamiętajmy o tym kiedy będziemy chcieli egoistycznie przygarnąć go do naszych mikroskopijnych środowisk. Pies z pewnością został udomowiony w znacznie większym stopniu niż wilk, który do dnia dzisiejszego żyje sobie w dzikim lesie. Nawet jeśli wilk przez całe życie nie zdradzał żadnych agresywnych zachowań, to wystarczy, że nie zrozumie naszych intencji, kiedy wyszczerzymy zęby w uśmiechu. Może rzucić się na nas bez wahania.
Wilk, który został wychowany przez człowieka od małego, czyli np. kiedy człowiek jakimś cudem zabrał małe wilczęta z jamy i miał ambicje wychować takiego wilczka jak psa, bo naczytał się gdzieś, że wilk to to samo co pies, w reszta to kwestia wychowania, może naprawdę na tym ucierpieć. Co więcej, takie zachowania charakteryzują nawet psów, dlaczego więc mielibyśmy ufać wilkom. Wilk ma przede wszystkim silniejszy ogon od psa, ten ogon jest bardziej rozłożysty, więcej jest na nim sierści i to jest cecha znacząco odróżniająca go od psa, ponadto wilki wcale nie są białe, a jeśli są, to rzadko. Wilk najczęściej ma ciemny kolor, żeby wręcz nie powiedzieć, że czarny. Ponadto wilka ma inny kolor oczu. W świetle jego oczy świecą na żółto, lub jak powiadają ci, którzy przeszli spotkanie z wilkiem, na czerwono. Mimo wszystko te cechy nie są takie wyraźnie odróżniające wilka od innych zwierząt, zwłaszcza od psów. Należy jednak zauważyć, ze nawet najbardziej udomowiony pies może zachować się w niektórych sytuacjach jak wilk.
Psy mogą dalej rozmnażać się razem z wilkami. Jeśli puścimy dzikiego psa samopas do lasu, co robią często dziwne rodziny wyjeżdżające na wakacje i jeśli ten pies zacznie szwendać się po lesie w poszukiwania pożywienia, bo jednocześnie rodzina nie zadbała o to, żeby zwierzę mogło znaleźć szybko się blisko ludzi, a musi błądzić, to wtedy najczęściej trafia na legowisko wilków i zaczyna albo z nimi walczyć, albo rozmnażać się. Jeśli z nimi walczy to oczywiście przegrywa, bo przecież przez całe wieki pies był zmechacony, wkładało się w schematy miłego pluszaka w domu, dlatego zanikły u niego instynkty walki a w ślad za tym umiejętności, bo gdzie miałby z kimś poćwiczyć, skoro wszystkie psy chodzą na smyczy, a wszelkie walki psów są surowo zabronione? Jeśli natomiast zaczyna się rozmnażać, to znaczy, ze jest to niebezpieczne dla ludzi, bo przecież nie można dopuścić do tego, żeby później taki pół wilk pół pies chodził sobie po skrajach lasu, bo przecież będzie go ciągnęło do ludzi, do dawnych przyjaciół i rozsiewał wilcze geny wśród normalnych psów. Doprowadzi to do tego, że psy zdziczeją, wilki zaczną być bardziej idiotowate. Gatunki się wymieszają.
Wilka należy do rodziny psowatych i jego wygląd jest zbliżony zadziwiająco do wilka. Wilk czasami zresztą bywa mylony z psami. Kiedy byleś kiedyś w lesie i wydawało ci się, że oto widziałeś wilka, może okazać się, że to wcale nie był wilk tylko jakiś dziki zgłodniały, zabłądzono pies, który był w takich kolorach i tej rasy, która przypominała wilki. Istnieją rasy wilków, które są hodowane prze z ludzi i rzecz nie dotyczy tylko o Indianina półkrwi z serialu DrQuen. Wilki zresztą są hodowane od dawna jako zwierzęta domowe przez niektórych ludzi, którzy jednak się z tym nie rozgłaszają, bo od pewnego czasu jest to karalne. Wilki są niebezpiecznymi zwierzętami i z natury dzikimi, dlatego mimo ich lodzącego podobieństwa do psa, nie należy wilka udamawiać, bo nic dobrego z tego nie wyjdzie, pewnego dnia może się okazać, że takie zwierzę kochane domowe, za jakiegoś uważaliśmy naszego wilka może przegryźć tętnic naszemu płaczącemu niemowlakowi. Wilk nie wygląda zbyt przyjemnie, na pewno na jego widok w dawnych czasach ludzie uciekali daleko.