2009 4 Oct

Ludzie mogą nawiązywać kontakt z wilkami poprzez wycie wilczym głosem. Wilki nie zawsze dają się na to nabrać, ale przewodnicy tatrzańscy opowiadają, ze wszelkie statystyki, jakie posiadają o wilkach, o ich liczebności na terenie naszego kraju właśnie wywodzą się z takiego ich zachowania. Wilk, który jest zdrowy, nigdy sam nie podejdzie do człowieka, chyba że jest wyjątkowo głodny. Wilk czasami odpowiada na wycie ludzi, bardziej doświadczeni pracownicy parków narodowych potrafią wyczuć, czy jest to odpowiedź na ich wycie, czy tylko nic nie znaczące porozumiewanie się wilków między sobą. Okazuje się, że to zwierzę chętnie nawiązuje z nami kontakt przez wycie. Można nawet wyczuć, czy jest to pisk młodych, czy dojrzałe wycie starszych osobników. Najlepszym sposobem na liczenie wilków nie są pomiary GIS czy inne noktowizory czy jakieś skomplikowane narzędzia, ale ludzki głos, który naśladuje wycie wilka. Wtedy wilk może przybiec do człowieka, ale najczęściej kończy się tym, ze on odpowiada. Wtedy pracownicy parków narodowych albo leśniczy mają już zadanie ułatwione. Bo jeśli na danym terenie odezwą się jakieś młode, to znaczy , że działa co najmniej jedna wataha. Nie łatwo się wcale pomylić w liczeniu, bo tam gdzie działa jedna wataha, druga już nie wchodzi, czyli wiemy, ile jest wilków na danym terenie bez oglądania ich.

Brak odpowiedzi do wpisu " Nawiązywanie kontaktu "

Zostaw swoją odpowiedź

  Imię [*]

  Adres e-mail [*]

  Strona www

Subskrybuj nowe komentarze do tego wpisu

Uwaga: moderujemy komentarze. Nie ma potrzeby wysyłania ich ponownie. Dziękujemy.