Wilk mieszka tam, gdzie nie ma ludzi, gdzie jest dużo drzew i gdzie jest w miarę mokro, może nawet przeżyć na samych bagnach przez całe swoje wilcze życie. Okazuje się, że takich terenów w Polsce jest coraz mniej. Dzieje się tak ze względu na to, ze powstaje coraz więcej dróg, które przecinają szalki wilków (wystarczy przeciąć w niewielkim stopniu olbrzymi terenie przeznaczony na polowania dla jednej rodziny wilka, a już zacznie się ona słabiej rozmnażać aż do powolnego wyginięcia). W siedliskach wilka nie może także być żadnych wsi ani nawet pojedynczych osad. Jeśli wydaje nam się, ze wokół naszego pojedynczego domu w samym środku lasu grasują watahy wilków, mylimy się na pewno, bo wilki oddalają się od takich miejsc, a jeśli widzimy wilka w pobliżu naszego domu, znaczy to, ze udał się on na zbadanie terenu, na pewno nie będzie on tutaj wracał na co dzień. Na szczęście nasz kraj coraz bardziej staje się lesisty. Jeszcze sześćdziesiąt lat temu wilki mogły swobodnie w nim biegać, teraz na pewno byłyby sterowane.